W przestrzeni każdej miejscowości istnieją budynki użyteczności publicznej, które najczęściej mijamy obojętnie dotąd, aż życie nie zmusi nas do odwiedzenia danego przybytku. W Słupsku jednym z nich jest bez wątpienia Urząd Miejski, mieszczący się w zabytkowym neogotyckim gmachu przy placu Zwycięstwa. Nie czekając do osiemnastych urodzin wychowanków Szkoły Podstawowej „Tokarnia” i konieczności złożenia przez nich wniosków o dowód osobisty, udaliśmy się wraz z przewodnikiem do miejscowego ratusza.
Po krótkim omówieniu struktury organizacyjnej magistratu, nasi wychowankowie mogli obejrzeć piękne miejskie alegorie historyczne, podziwiać unikatową stolarkę i witraże, a także zwiedzić wieżę zegarową, ze szczytu której widoczna jest południowa panorama miasta. W drodze na szczyt ratusza podopieczni natrafili również na osobliwą galerię wszystkich dotychczasowych włodarzy miasta i zobaczyli od środka mechanizm ratuszowego zegara.
Być może taka żywa lekcja historii jednych zachęci do poszerzania wiedzy na temat dziejów swoich miejscowości, a innych ośmieli do swobodniejszego korzystania z usług administracyjnych pomorskich powiatów i gmin. Ostatecznie urzędnicy to tacy sami ludzie jak my, nawet jeśli w pracy kryją się za fasadą zabytkowych, historycznych zabudowań.